wtorek, 3 lutego 2015

Backstage "Makijaż Fashion Make Up Awards 2014 - inspiracja pawimi piórami"

Witajcie :)

Dziś zamieszczam zajawkę - czyli fotki z backstage'u ze starej już sesji...

Fotki i makijaż powstały jakoś w październiku, na potrzeby konkursu  Fashion Make Up Awards 2014 organizowanego przez magazyn E-Makijaż. Tematem był makijaż fashion zgodny z obecnymi trendami modowymi na jesień/zimę 2014/15.

Wygrać się nie udało (wygrały dokładnie wszystkie 3 moje typy!), ale uważam, że warto brać udział w takich konkursach. Choćby dlatego, że jest to solidna motywacja by zrobić coś innego, na co normalnie by się człowiek nie zdecydował.

Jeśli macie ochotę zobaczyć wszystkie prace, które brały udział w tym konkursie
- odsyłam Was ---> TUTAJ <---

Ja inspirowałam się pawimi piórami - kolory zdecydowanie ciemne, intensywne, głębokie, połyskujące, mięsiste... Idealne na jesień i zimę.

Wyzwaniem było ułożenie pawiego ogona na mojej modelce :) Posłużyłam się do tego zwykłym czarnym gorsetem, sznurowanym na plecach. I to właśnie między te sznurowania powkładałam pawie pióra, na wzór pięknego, rozpostartego ogona :)

Efekty sesji już w następnym poście :)

Malu, malu... Ostatnie poprawki. Naszyjnik robiłam sama :)

Bazę ogona stanowił piękny wachlarz z piór, który trzymałam do każdego ujęcia, chowając się za plecami modelki ;)

Piórko do piórka...

Gdzieby tu jeszcze wetknąć...

Modelka Weronika była niezwykle cierpliwa - ani jednego słówka żalu!



Zaczyna to już jako tako wyglądać...

Nie było łatwo - nie wszystkie pióra chciały współpracować tak jak modelka ;)

Każdy niesie swój krzyż :D

DONE!

Duma i radość wyłażą uszami ^^

9 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo fajnie, z pewnością było przy tym sporo męczenia ale i dużo zabawy. :) Piękny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę było zabawy, ale to czysta przyjemność :) efekty są super, więc było warto ;)

      Usuń
  2. :) ja unikam zawsze fotek przy sesjach zdjęciowych, zwłaszcza jak jestem nieumalowana. Ale stelaż z piórek całkiem całkiem ;)

    Nie wiem czemu, pewnie to dziwny przesąd, ale unikam pawich piór :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, ja często chodzę bez makijażu :) a już przy sesjach najczęściej - szkoda mi brudzić pędzle przed malowaniem, potem nie chce mi się powtórnie ich dezynfekować ;)

      znam ten przesąd o pawich piórach, ale skąd on się wziął to nie wiem i nie zamierzam w niego wierzyć :)

      Usuń
  3. piękne :) bardzo lubie pawie pióra jako motyw w kolczykach czy ubraniach)

    OdpowiedzUsuń
  4. makijaż i pomysł z piórami świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię oglądać Twoje kreatywne pomysły, które realizujesz. Pióra wyglądają czarująco..czekam na kolejny już makijażowy post ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow super :) Świetny pomysł z tymi piórami i piekny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne realizacje, gratuluje pomysłowości.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...