poniedziałek, 24 lutego 2014

FluoParty - "makijaż" świecący w ultrafiolecie

Byłyście kiedyś na czymś takim jak FluoParty? Ja w sobotę miałam okazję maziać ludzi farbami, które właśnie świecą w ultrafiolecie :) Zabawa - przednia!

Rzecz miała miejsce w Słupsku w klubie Kosmos (mój pierwszy raz :D) gdzie cuda wianki malowałyśmy razem z Grzee :) My byłyśmy wyciapane na chybił trafił w trakcie małej wojny na farbki, reszta miała nieco lepsze maziaje :) Trochę bałam się, czy ludzie będą w ogóle chętni i dadzą sobie chociaż kropkę na czole postawić, ale miałyśmy cały czas kolejkę i wszyscy zajebiście reagowali na taką zabawę. Czuliśmy się jak dzieci w przedszkolu, gdzie rzucili farbki i pozwolili się upierdzielić ^^




Dla zainteresowanych - używałyśmy farbek UV firmy Kryolan. Są to farby wodne, które bardzo łatwo zmywają się wodą właśnie. Ponoć z ubrań też... Jeszcze nie odważyłam się wyprać koszuli :)



Tego wieczoru zdecydowanie królowały serduszka i gwiazdki...


Nasze wzajemne malowanie wyglądało o tak :D




Byłam tak umazana farbą, że nawet kurtkę od środka miałam w żółto-pomarańczowych plamach. Koszuli nie odprałam, ale i tak było warto! :)



10 komentarzy:

  1. Ale super pomysł!

    Nigdy nie spotkałam się z czymś takim!

    Nieźle można poszaleć fotograficznie z takim makijażem! Chciałabym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci że ja też chętnie zmalowałabym coś typowo makijażowego właśnie takimi farbkami :)

      Usuń
  2. sama chetnie bym sie tak pobawila;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo super zabawa, też chce iśc na taką:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygladalyscie troche jak szamanki:) bardzo pozytywnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne sprawa, też bym się tak chętnie pobawiła :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...